Zapraszamy na jubileuszowÄ edycjÄ Into The Abyss Festival
- 03 December, 2019
- Knock Out Productions
PiÄ ta odsĹona Into The Abyss Festival odbÄdzie siÄ w dniach 15 i 16 maja 2020 roku we wrocĹawskim klubie âZaklÄte Rewiryâ!Â
Into The Abyss to dziĹ najwiÄkszy w Polsce klubowy festiwal muzyki metalowej i pokrewnej, ktĂłry wraca wĹaĹnie z piÄ tÄ edycjÄ . Pierwszym headlinerem imprezy bÄdzie legendarny Venom, zespóŠdowodzony przez jednego z najbardziej wyrazistych muzykĂłw sceny metalowej, wokalistÄ i basistÄ â Cronosa. Na Into The Abyss Festival grupa zaprezentuje przekrojowy set, zawierajÄ cy utwory z kultowych albumĂłw âWelcome To Hellâ czy âBlack Metalâ, a takĹźe materiaĹ ze swoich najnowszych dokonaĹ. Nie ma szanujÄ cego siÄ fana metalu, ktĂłry nie odĹpiewa z nimi tego wieczoru numeru âCountess Bathoryâ!Â
U boku Venom wystÄ pi rĂłwnieĹź brazylijskie death metalowe komando Rebaelliun, nowatorska i obrazoburcza Gruzja, posÄpni funeral metalowcy z Fuoco Fatuo, a takĹźe wielu innych wyjÄ tkowych artystĂłw, ktĂłrych ujawnimy juĹź wkrĂłtce!Â
Into The Abyss Festival 2020 odbÄdzie siÄ 15 i 16 maja 2020 roku we wrocĹawskim klubie âZaklÄte Rewiryâ.Â
PrzedsprzedaĹź dwudniowych karnetĂłw na festiwal rozpocznie siÄ juĹź 6 grudnia o godz.: 16:00 na: https://sklep.knockoutprod.net (druki kolekcjonerskie)
VENOM (Wielka Brytania) speed metal, thrash, black metal:Â
Bez nich nie byĹoby Hellhammer i Celtic Frost, co Tom G. Warrior wielokrotnie podkreĹlaĹ. InspirowaĹy siÄ ich twĂłrczoĹciÄ legiony muzykĂłw sceny ekstremalnej z kaĹźdego zakÄ tka glonu, a zwĹaszcza ci ze Skandynawii, Ameryki PĂłĹnocnej i Brazylii. Tak, Ĺwiat bezlitosnego Ĺomotu i wielbienia rogatego ma u Venom kolosalnie wielki dĹug wdziÄcznoĹci.Â
Newcastle. W tym miasteczku wielkoĹci mniej wiÄcej naszych Kielc powstaĹ w 1979 roku trzyosobowy potwĂłr, ktĂłry poĹÄ czyĹ motorykÄ, nomen omen, MotĂśrhead, bezczelnoĹÄ punka, owinÄ Ĺ caĹoĹÄ w szataĹskÄ otoczkÄ i solidnie przyprawiĹ szaleĹstwem, zwĹaszcza Cronosa, ktĂłry obok Mantasa i Abaddona, stanowiĹ klasyczny skĹad Venom. To wĹaĹnie ta trĂłjka odpowiada za pomnikowe dla death i black metalu albumy "Welcome To Hell", "Black Metal", "At War With Satan" z niesamowitÄ suitÄ tytuĹowÄ , czy "Possessed".Â
SkĹadu klasycznego juĹź nie ma, panowie w pewnym momencie przestali siÄ rozumieÄ i od dawna dogadaÄ siÄ nie mogÄ . Nazwa Venom zostaĹa przy Cronosie, ktĂłremu od 2009 roku towarzyszÄ Rage (gitara) i Dante (perkusja). W tej konfiguracji powstaĹo parÄ bardzo udanych pĹyt, by wspomnieÄ, chociaĹźby "From The Very Depths". Na koncertach oczywiĹcie nie brakuje kawaĹkĂłw z legendarnych pĹyt, a Cronos wciÄ Ĺź jest rĂłwnie szalony, jak kiedyĹ.Â
https://www.facebook.com/officialvenomband/
Â
REBAELLIUN (Brazylia) death metal:Â
Nie ma nadziei dla Ĺwiata, jeĹli wierzyÄ temu, o czym growlujÄ mistrzowie brutalnego death metalu z kraju wspaniaĹych piĹkarzy, Copacabany, Jezusa z Rio i bardzo wielu znakomitych ekstremalnych zespoĹĂłw, z SepulturÄ , Sarcofago, Vulcano, Chakalem i Mutilatorem na czele. PowstaĹy w 1998 roku w PĂ´rto Alegre Rebaelliun poza apokaliptycznÄ wizjÄ Ĺwiata (nie bez kozery jeden z ich albumĂłw nosi tytuĹ âAnnihilationâ), wypluwa z siebie jednoznacznie antyreligijny przekaz z takÄ gĹÄbiÄ nienawiĹci, Ĺźe utonÄ Ĺby w niej caĹy Watykan.Â
Historia Rebaelliun naznaczona jest paroma przerwami, licznymi zmianami skĹadu oraz tragicznym wydarzeniem, jakim byĹa ĹmierÄ oryginalnego gitarzysty Fabiano Penny Correi w 2018, kiedy kapela ĹwiÄtowaĹa 20-lecie powstania. Tragedia nie powstrzymaĹa paĹkera Sandro Moreiry w kontynuowaniu dziaĹalnoĹci zespoĹu. Tylko on z obecnego wcielenia Rebaelliun pamiÄta wizytÄ grupy w Polsce w 2000 roku, kiedy daĹa kapitalny koncert w Poznaniu, towarzyszÄ c Vaderowi i Vital Remains.Â
Rebaelliun to death metal bezlitosny i znakomity technicznie. JeĹli ktoĹ ceni Krisiun, Deicide, Angelcorpse, czy Morbid Angel podczas koncertu BrazylijczykĂłw bÄdzie przeĹźywaÄ wspaniaĹe chwile. I jest caĹkiem prawdopodobne, Ĺźe usĹyszy kapitalny cover "Day Of Suffering" autorstwa wspomnianej kapeli pana Azagthotha.Â
https://www.facebook.com/Rebaelliun/

GRUZJA (Polska) black metal:Â
W 2018 roku pojawiĹ siÄ na rodzimej ekstremalnej scenie twĂłr tyleĹź odraĹźajÄ cy, co frapujÄ cy tajemniczoĹciÄ plus brudem brzmienia oraz bezkompromisowoĹciÄ . I z pewnoĹciÄ niekojarzÄ cy siÄ z piÄknymi krajobrazami kraju ze stolicÄ z Tbilisi.Â
Gruzja doĹÄ szybko doĹÄ czyĹa do cenionej wytwĂłrni Godz Ov War, a Greg wydaĹ w niewielkim odstÄpie czasu debiutanckÄ âI iĹÄ dalejâ oraz dwĂłjkÄ o przewrotnym tytule âJeszcze nie mamy na was pomysĹuâ, bo muzycy pomysĹ majÄ na siebie coraz ciekawszy. Czytaj, coraz bardziej pokrÄcony i nieoczywisty, jeszcze mocniej trzymajÄ cy odbiorcÄ w stanie zainteresowania. Aczkolwiek to wciÄ Ĺź wykonawca o oddziaĹywaniu zero-jedynkowym. Albo siÄ go Ĺyka, albo siÄ nim rzyga.Â
Od jakiegoĹ czasu wiadomo, Ĺźe za GruzjÄ stoi nie byle kto, bo muzycy zwiÄ zani z Mentorem, FuriÄ , Thaw, Biesami, Massemord, czy Lichem. WciÄ Ĺź ĹpiewajÄ po polsku i na pewno nie sÄ to teksty, ktĂłre moĹźna opisaÄ jako typowe dla metalowej ekstremy. Chcecie prĂłbkÄ? ProszÄ bardzo: âChuj do dupy i w Ĺwiat jedzie nasz maĹy polski Fiatâ. Gdy bÄdziecie sĹuchaÄ na dwĂłjce utworu "Jeszcze nie mamy na was pomysĹu III", po jego wybrzmieniu i kilkunastosekundowej przerwie, dostaniecie w prezencie cover "StrzeĹź siÄ tych miejsc" legendarnego Klausa Mitffocha, pochodzÄ cego z WrocĹawia, gdzie odbywa siÄ Into The Abyss. Przypadek?!Â

FUOCO FATUO (WĹochy) doom metal, death metal:Â
DeklarujÄ , Ĺźe eksplorujÄ najbardziej mroczne i opustoszaĹe przestrzenie, a to, co tworzÄ , jest niczym piekielnie skondensowana magma, ktĂłra nie pozostawia niczego na swej drodze poza totalnym zniszczeniem. Panowie z Fuoco Fatuo produkujÄ swojÄ deathowo-doomowÄ magmÄ od 2011 roku, a zaczÄli u siebie w Lombardii, w miasteczku Varese. JeĹli interesuje was Serie A, wĹaĹnie z tej miejscowoĹci pochodzi Gennaro Gattuso, jedna z legend AC Milan.Â
Muzyka Fuoco Fatuo to funeral doom z elementami death metalu. Potwornie ciÄĹźki, na modĹÄ Winter albo Esoteric, tylko Ĺźe zapakowany w egipskie ciemnoĹci podniesione do 666 potÄgi. Obcowanie z twĂłrczoĹciÄ WĹochĂłw jest jak bardzo powolne spadanie w otchĹaĹ albo requiem dla Ĺwiata, ktĂłry wĹaĹnie siÄ skoĹczyĹ. Zero promyczkĂłw nadziei, tonizujÄ cych fragmentĂłw, skrzypiec, fletĂłw itp. Andrea Collaro (gitara basowa), Giovanni Piazza (gitara), Milo Angeloni (wokal, gitara) i grajÄ cy z nimi od 2016 roku Davide Bacchetta (perkusja) miaĹźdĹźÄ riffami, growlami i sekcjÄ rytmicznÄ w zwykle kilkunastominutowych sekwencjach. A ich miaĹźdĹźenie od 2014 roku wypuszcza w Ĺwiat Profound Lore Records. SprawdĹşcie, nie poĹźaĹujecie.Â
https://www.facebook.com/FUOCO666FATUO/
